ANIME

Hakushaku to Yousei – świat wróżek w erze wiktoriańskiej

29 grudnia 2018
hakushaku to yousei lidia edgar nico

Witajcie, po przerwie! Zastanawialiście się kiedyś, co tworzy dobre anime, pewnie odpowiecie, że TAK. Do czynników można zaliczyć klimat, fabułę, czy dobrą kreskę. Jednakże według mnie to takie, do którego wraca się w wolnych chwilach i cały czas ma to coś.

Dlatego dzisiaj zdecydowałam się na przedstawienie Wam znanej, bądź nie, historii o wróżkach i ich doktorze, ale również romansie z pewnym blondi hrabią. Zatem do recenzji Hakushaku to Yousei przystąp

Tytuł: Hakushaku to Yousei
Sezon: Jesień 2008
Status: Zakończona (12 odcinków)
Gatunek: przygoda, historyczny, magia, romans, fantasy, shoujo

Opis fabuły

W XIX-wiecznej Szkocji, poznajemy Lidę Carlton, będącą jednym z ostatnich wróżkowych doktorów. Swoją profesję zawdzięcza niezwykłej możliwości widzenia i komunikacji z wróżkami. Ale (jak to zwykle bywa) nikt jej nie wierzy, a ludzie mają ją krótko mówiąc za wariatkę. Jednakże wszystko się zmienia, gdy pewnego dnia zostaje uratowana przed porywaczami przez Edgara. Wybawca podaje się za potomka Niebieskiego Hrabię i pragnie by Lidia pomogła mu w odzyskaniu jego dziedzictwa.

Moja ocena

Pewnie jak napiszę, że “Hakushaku to yousei” to anime, przynajmniej jak dla mnie idealne, to pewnie mi nie uwierzycie. A to szkoda, ale mam nadzieję, że zaraz się przekonacie.

Już po opisie fabuły dostajemy sporo ciekawych informacji. Po pierwsze historia nie dzieje się w Japonii tak jak większość serii a ponadto możemy obserwować styl i życie klasy szlacheckiej w XIX-wiecznej Anglii. Szczerze jedyne co może razić, to raczej kontekst historyczny, bo jak wiemy w tym czasie trwała rewolucja przemysłowa. A oglądając nie uświadczymy takiego wrażenia, chociaż znakiem zmiany może coraz mniejsza wiara we wróżki. No cóż nie zbadane są wyobraźnie autorów

Drugim elementem są projekty postaci, no przyznajcie sami czy nie są przepiękne Naprawdę podziwiam animatorów, a przypomnijmy mamy rok 2008, nasza główna bohaterka wygląda jak ze studia Disneya. Co mi zawsze zapada pamięć, to ułożenie włosów, ale również ubrania (znajdźcie anime, w którym jest więcej niż 2 stroje na osobę – graniczy to z cudem). A nasza “płeć brzydka”, no raczej tutaj to określenie nie pasuje, bishe są jak na nich przystało przystojni i czarujący. Czyli to co fangirls lubią najbardziej

A teraz na coś co wszyscy czekali, no bo to przecież romans…. TAAAAAK moi drodzy. Dlatego dostajemy tutaj masę interakcji między naszą dwójką. Można powiedzieć, że obydwoje leczą nawzajem swoje rany z przeszłości i dzięki różnym przygodom zaczynają otwierać się swoją miłość. Szczerze zawsze jak patrzę na tę dwójkę czuję takie ciepełko w sercu.

Jeśli chodzi o kwestię wspomnianych wróżek, to zobaczymy wiele ich odmian, np. gadającego kota gentelmen’a towarzyszącemu Lidii, czy malutkie polne wróżki. Każda z nich posiada nie tylko swoją szczególną charakterystykę, ale również – a jakże – będzie pomagać w odnalezieniu skarbu.

Jeśli chodzi o muzykę nie warto nie wspomnieć o bardzo dynamicznym openingu i jakby w kontraście spokojnym i łagodnym endingu. Btw. animacja do tego drugiego <mhmmm…> cóż mogę powiedzieć cud, miód, malina Jeśli jesteśmy w tematach muzycznych wartym jest zaznaczenia moment kiedy Edgar pojawia się koło Lidii. Wtedy właśnie słychać taki specyficzny dźwięk dzwoneczków myślę, że to takie puszczenie oczka do widowni. Jak dla mnie zabieg, który zawsze wywołuje uśmiech na twarzy.

Podsumowanie

Pewnie zdziwicie się tak wysoką oceną tego anime. Jednakże ma to swoje uzasadnienie tak jak pisałam we wstępie Hakushaku ma to coś, że kiedy do niego wracam jest tak samo dobre, jak za pierwszym razem. Uwierzcie mi nie zdarza mi się to często Dlatego zachęcam wszystkich, tych którzy oglądali i nie, do ponownego seansu. Szczególnie teraz kiedy mamy odrobinę wolnego.

Ocena MAL: 10/10

Także jak to mówią i to by było na tyle. Jeśli jestem jeszcze przy głosie to chcę Wam życzyć Szczęśliwego Nowego 2019 roku

Ściskam :*

hakushaku to yousei artword lidia edgar

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply